Religia w Niemczech

Religa w Niemczech również tak jak i w Polsce odgrywa bardzo ważną rolę, jednak jest ona znacznie bardziej zróżnicowana pod względem wiary niż ma to miejsce w naszym kraju. Warto wspomnieć , że tylko nieco ponad 61 wszystkich mieszkańców, a właściwie obywateli państwa niemeńskiego to chrześcijanie. W większości są to katolicy., 32 procent, ale dużo jest też ewangelistów i protestantów. Jak widać jest to tylko pewna część wiary niemieckiej ludności. Pozostałą część stanowią bowiem muzułmanie, to 4 % wszystkich mieszkańców tego kraju. Niby nie jest to wiele , jednak jest to w Niemczech bardzo zauważalne. Jest tak, ponieważ to państwo zamieszkuje stosunkowo wiele ludności azjatyckiej oraz tureckiej, którzy emigrowali z południa i ze wschodu do państwa niemieckiego. Pewien odsetek wierzących , jednak bardzo niewielki, znacznie poniżej jednego procenta stanowią Żydzi. Ta rasa jest jednak wyniszczona po wojnie, nie dziwi więc niższy odsetek takiego rodzaju wiary, w Polsce jest on dużo wyższy, ale i ludzi pochodzenia żydowskiego jest więcej. Za początki kościoła a właściwie jego rozłamu można uznać Marcina Lutra i jego postępowanie z roku 1517 . To właśnie Marcin Luter dokonał podziału kościoła na dwa równoległe instancje najwyższego zbawienia i wiary. Wtedy też powstał kościół ewangelicko- Augsburski. Ciekawą sprawą jest to , że po naszym papieżu Janie Pawle II nowym papieżem został właśnie papież Niemiecki Benedykt XVI. Jednak Niemcy jako naród nie przywiązują aż takiej dużej uwagi dla wiary i bonusów z niej oddziaływujących. Kościół w Niemczech to rzecz często spotykana , jednak kościołów i tak jest zauważalnie mniej niż w Polsce. Tak więc, podsumowując najwięcej jest katolików, chrześcijan, taka jest zresztą wizja tego świata. Muzułmanie również mieszkają jednak w Berlinie i często ich modlitwy Są im bardzo potrzebne. Jednak , jak twierdzą badania, tylko 20 procent ludzi mogłoby iść do kościoła chętnie, nie dla przymusu. Wiara czyni jednak cuda , i o tym c o złe trzeba zawsze zapomnieć.

made in germany

O niemieckich drogach nie możemy powiedzieć na pewno nic złego. Niemieckie drogi są jednymi z najlepszych dróg nie tylko w Europie Zachodniej , ale i na całym świecie. W Niemczech znajduje się bardzo wiele bardzo dobrych dróg. Niemcy dbają o swoje drogi i mają bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę tych właśnie dróg. W Niemczech pełno jest autostrad, jest ich Wilsem kilometrów. Niemal całe Niemcy to autostrady oraz drogi ekspresowe. W Niemczech więc nie można narzekać na stan dróg. Jest on , zawsze był i nie ma wątpliwości , że zawsze będzie ten stan bardzo dobry. W Niemczech autostrady to nie tak jak w Polsce drogi dwupasmowe, a trój, a nawet cztero pasówki. Drogi te są jednak bardzo często zrobione ze zwykłego betonu, czy jak to nazwać. W każdym razie nie jest to typowy asfalt, drogi są wyraŸnie twardsze, ale przy tym łatwiejsze do utrzymania. Takich dróg brakuję w Polsce, w Polsce w ogóle takich dróg nie ma , a i zwykłych autostrad jest bardzo mało. W Niemczech autostrady to tak zwane U-Bahny. Mapa autostrad niemieckich jest bardzo rozbudowana. W Polsce autostrad jest szczątkowa ilość. W Niemczech natomiast jest to raj dla kierowców. Warto też wspomnieć właśnie o kierowcach. Otóż niemieccy kierowcy to ludzie często bardzo impulsywni i lubiący szybką jazdę. Mimo wysokich cen mandatów w Niemczech mało kto przestrzega takie przepisy jak jazda 130 kilometrów na godzinę na autostradzie A1 . Mimo wszechobecnych fotoradarów jadą oni z reguły ponad tą granicą 130 km/h. Jednak każdy niemal Niemiec posiada ze sobą nawigację albo radio informujące nas o różnych radarach, nie ma z tym tu problemu. Komunikacja tego typu jest znacznie lepiej rozwinięta niż w Polsce. Również samochody są tu dużo lepsze, najwięcej jest tu oczywiście marek takich jak Volkswagen czy BMW oraz Audi, wszystko to są oczywiście niemieckie firmy. Podsumowując to wszystko, drogi w Niemczech są bardzo dobre i solidne. Istnieje tutaj wiele kilometrów autostrad, które sprawiają , że jazda po tym państwie jest bardzo przyjemna.

strona główna logo